SMS Neobus Raf-Mar Niebylec - Finał jest nasz!

Trwa świetna passa siatkarzy Neobusa Raf-Mar Niebylec. W turnieju półfinałowym nasi zawodnicy wygrali dwa z trzech spotkań i awansowali do fazy finałowej w walce o prawo gry w II lidze. Lubelski turniej zakończył się dubletem drużyn z Podkarpacia, bowiem na pierwszym miejscu zawody zakończył AKS V LO Rzeszów.

W pierwszym dniu turnieju Neobus Raf-Mar rywalizował z młodą drużyną z Rzeszowa. AKS zdecydowanie wygrał pierwszego seta. W drugim górą byli gracze z Niebylca, którzy zdecydowanie poprawili swoją skuteczność. Dwie kolejne odsłony padły łupem rzeszowian, ale zwycięstwo nie przyszło im łatwo, ponieważ podopieczni Krzysztofa Frączka przez cały czas walczyli z rywalami jak równy z równym. O wygranej AKS-u zdecydował przede wszystkim skuteczny blok. W drugim meczu pierwszego dnia gospodarze łatwo rozprawili się z graczami z Bobowej 3:0.

 

Drugiego dnia niebylczanie zmierzyli się z miejscowym zespołem LKPS Pszczółka Lublin. Dla naszych graczy był to pojedynek o „być albo nie być” w dalszej rywalizacji. Spotkanie z rywalem, który w składzie ma wielu doświadczonych graczy rozpoczął się po myśli Neobusa Raf-Mar. Dzięki wyśmienitej postawie Piotra Zielińskiego nasz zespół prowadził w meczu już 2:0. W trzeciej odsłonie gospodarze postawili na mocną zagrywkę, a ta odrzuciła od siatki zespół z Niebylca. Podobna sytuacja miała miejsce również w czwartej odsłonie, dzięki czemu Pszczółka zdołała doprowadzić do tie-breaka. W nim rywalizacja trwała punkt za punkt, ale ostatecznie z tej wymiany ciosów zwycięsko wyszli gracze firmowego teamu Neobus Raf-Mar. – Był to najlepszy mecz w historii klubu – komentował na gorąco Łukasz Liskowicz, prezes KS SMS Neobus. Tego samego dnia AKS pokonał LKS Bobowa w stosunku 3:0.

 O wszystkim musiał więc zdecydować ostatni dzień zmagań. Neobus Raf-Mar aby awansować do fazy finałowej musiał pokonać zespół z Bobowej oraz liczyć na korzystny rezultat pojedynku AKS z Pszczółką. Pierwsza część niedzielnego zadania została zrealizowana na „piątkę”, choć zawodnicy z Małopolski w pierwszym secie postraszyli nasz zespół. Wygrana 3:0 sprawiła, że niebylczanom zależało, aby rzeszowianie pokonali lublinian, choćby 3:2. Podopieczni Jerzego Wietechy stanęli na wysokości zadania i pewnie pokonali gospodarzy 3:0, w setach kolejno do 19, 20 i 20. Dzięki temu pierwsze miejsce przypadło AKS-owi, a drugie Neobusowi Raf-Mar Niebylec. Oba zespoły awansowały do turnieju finałowego.

 Nagrodę najlepszego przyjmującego turnieju odebrał Tomasz Podulka. W związku z tym, że ten turniej odbył się tydzień wcześniej niż pozostałe półfinały, nie wiadomo jeszcze gdzie Neobus Raf-Mar uda się na dalszą rywalizację. Gospodarzem turnieju finałowego będzie zwycięzca półfinału, w którym wystąpią: KKS Kozienice, Kasztelan Rozprza, Choroszcza Olsztyn i AZS PWSZ Sprint Płociczno. Finały rozegrane będą w dniach 15-17 maja.